Naturalna pielęgnacja skóry ze skłonnością do zaskórników

Zaskórniki (wągry) powstają w wyniku zatykania ujść mieszków włosowych przez nadmiar sebum oraz zrogowaciały naskórek. Produkcja sebum (wydzieliny łojowej), to naturalny mechanizm obronny skóry, zapobiegający przede wszystkim nadmiernemu jej wysuszeniu. Idąc tropem tych definicji, łatwo wywnioskować, że bardzo ważne w walce z zaskórnikami jest odpowiednie oczyszczanie i złuszczanie, a także zapewnienie optymalnego poziomu nawilżenia skóry. Stosowanie w tym celu naturalnych specyfików, a także znajomość ich działania na skórę skłonną do tzw. „zapychania”, z pewnością pomoże zwalczyć uporczywy problem!

zaskórniki

Etap I: Oczyszczanie:

Podczas oczyszczania skóry skłonnej do powstawania zaskórników należy unikać:

  • Uszkodzenia naskórka, spowodowanego np. nadmiernym peelingowaniem – wzmożona produkcja sebum.
  • Gorących kąpieli i sauny – gorąca woda rozszerza pory i sprzyja powstawaniu zaskórników.
  • Stosowania mocno wysuszających preparatów oczyszczających oraz takich, które zawierają składniki mogące sprzyjać powstawaniu zaskórników tzw. składniki komedogenne (np. Sodium Lauryl Sulfate, paraffinum liquidum (mineral oil)).

Lista składników komedogennych jest bardzo długa, dlatego zamiast zastanawiać się, czy coś ze składu naszego kosmetyku może nam bardziej zaszkodzić niż pomóc, warto wymienić drogeryjne (również apteczne) specyfiki na to, co oferuje nam sama natura! Do codziennego oczyszczania skóry skłonnej do zapychania z powodzeniem sprawdza się metoda OCM, której poświęcony jest osobny artykuł. Dla tych, co wolą bardziej konwencjonalne sposoby oczyszczania twarzy polecamy Czarne Mydło Afrykańskie, które dodatkowo delikatnie usuwa martwy naskórek. Jeśli już o tym mowa, podczas pielęgnacji skóry skłonnej do powstawania zaskórników, warto 1 lub 2 razy w tygodniu pomyśleć o naturalnej maseczce z glinki, która nie tylko pomoże nam pozbyć się martwego naskórka, ale też dogłębnie oczyści pory oraz spowoduje zmniejszenie ich widoczności.

Czarne Mydło Afrykańskie – Skutecznie oczyszcza, a zawarty w nim popiół ze strąków kakaowca, w bezpieczny sposób likwiduje martwy naskórek, pozostawiając skórę idealnie gładką. Nie powoduje mechanicznego uszkodzenia skóry. – Stosowanie: do codziennego użytku.

OCM – Oil Cleansing Method, czyli oczyszczanie twarzy olejami opiera się na zasadzie, że tłuszcze najlepiej rozpuszczają się w tłuszczach. Metoda ta jest delikatna i naturalna, a jednocześnie bardzo skuteczna. W przypadku skóry ze skłonnością do zaskórników, jako bazę mieszanki OCM należy wybrać olej o niskim potencjale komedogennym, a następnie w zależności od rodzaju cery, dodać odpowiednią ilość oleju rycynowego, który jako jeden z nielicznych olejów, nie powoduje zapychania porów! – Stosowanie: do codziennego użytku.

Glinki – do wyboru: biała, czerwona lub zielona –  do glinki dodaj 2 łyżeczki olejku o niskim potencjale komedogennym (cera sucha i zwiotczała) i łyżeczkę wody kwiatowej (cera mieszana i tłusta) i mieszaj do uzyskania gładkiej masy. Nałóż na twarz i trzymaj ok. 10min. Następnie zmyj maseczkę ciepłą (ale nie gorącą) przegotowaną wodą i nawilż skórę olejkiem. – Stosowanie: 1 – 2 razy w tygodniu.

Etap II: Tonizowanie:

Po usunięciu zanieczyszczeń, zamiast konwencjonalnego drogeryjnego toniku, zastosować można organiczne 100% wody kwiatowe, które nie tylko świetnie tonizują i odżywiają skórę, ale także ułatwiają aplikację specyfiku nawilżającego, zwiększając jego skuteczność! Szczególną uwagę warto zwrócić na wodę lawendową oraz rumiankową, które dodatkowo wykazują działanie tonizujące i zapobiegają powstawaniu zaskórników!

Wody kwiatowe stosować można  m. in. jako tonik lub mgiełkę do twarzy – rozpyl wodę bezpośrednio na skórę twarzy, dekoltu i szyi zaraz po zabiegu oczyszczania. Możesz również użyć wacika. Pozostaw do wchłonięcia, lub zaaplikuj wybrany olej.

Etap III: Nawilżanie:

Ostatnim etapem pielęgnacji skóry skłonnej do zapychania, jest wybranie odpowiedniego specyfiku nawilżającego, którego stosowanie nie będzie powodować narastania problemu zatykania porów. Stosując kremy o skomplikowanym składzie, wzrasta ryzyko wystąpienia składnika, który będzie nam szkodził. Dlatego najbezpieczniejszym i najskuteczniejszym sposobem nawilżania skóry jest wybranie naturalnego 100% oleju / masła o niskim potencjale komedogennym. Komedogenność wynika głównie z budowy danego specyfiku, a dokładnie z zawartością w nim odpowiednich składników tłuszczowych (do wysokokomedogennych kwasów tłuszczowych należy np. oleinowy – omega – 9, a do niskokomedogennych linolowy – Omega – 6 i linolenowy – Omega – 3).  Poniżej przedstawione zostało zestawienie naturalnych olejów / maseł, których regularne stosowanie nie powoduje zapychania, może spowodować zapychanie (ale nie musi) oraz takie, na które powinno się uważać (ale niekoniecznie). Wiadomo, że każdy z nas inaczej reaguje na dany olej / masło, stąd może się zdarzyć, że osoby narażone na powstawanie zaskórników, spokojnie będą mogły stosować naturalne specyfiki powszechnie uważane za tzw. „zapychacze”, lub też odwrotnie – mogą odczuć zwiększenie zapychania przy którymś ze specyfików „niezapychających”. Dlatego należy indywidualnie podchodzić do tej kwestii oraz metodą prób i błędów znaleźć dla siebie odpowiedni olej / masło.

Warto nadmienić, że osoby (szczęściarze), które nie mają na co dzień problemu z zaskórnikami, mogą spokojnie stosować oleje z wszystkich trzech grup, bez ryzyka, że stan ich cery ulegnie pogorszeniu! J

Grupa 1 – oleje o niskim potencjalne komedogennym (niezapychające):

Grupa 2 – oleje o podwyższonym potencjalne komedogennym (zwiększone ryzyko zapychania):

Grupa 3 – oleje o wysokim potencjalne komedogennym (mogą, ale nie muszą zapychać):

Każdy etap pielęgnacji można ubogacić również kroplą naturalnego olejku eterycznego, który powoduje zmniejszanie tempa powstawania zaskórników, np. grejpfrutowym, geraniowym, cytrynowym.

Facebook